Naszym patronem jest wilczyca Lena. Była ona córką boga i istoty ziemskiej. Jako szczeniak żyła w świecie bóstw, ponieważ jej matka chciała dla niej jak najlepiej. Zamoczyła małą Lenkę w rzece Styks. Niestety chodź szczeniak został zamoczony w wodzie cały i tak posiadał słaby punkt. Była to szyja, a mianowicie Tchawica. Lena wyróżniała się z bogów tym, że była sprawiedliwa. Żyła w watasze "Złych", która prowadziła wojnę z watahą " Sprawiedliwych". Większości takie nastawienie Leny się nie podobało. Była zbyt tajemnicza, prawdomówna i sprawiedliwa... bardzo za bardzo. Pewnego dnia przywiązali ją do drzewa za sznurki i zrobili sobie z niej taki " drapaczek". Znęcali się nad nią, a na koniec przegryźli tchawicę i wrzucili do rzeki Styks żeby tam skonała. Matka gdy się o tym dowiedziała była rozpaczona. Lena stała obok niej jako duch i mówiła: " Umarłam za sprawiedliwość.Ona jest ważniejsza niż inne cnoty boskie". Jednak ona tego nie słyszała. Matka Leny popełniła samobójstwo kilka dni po śmierci jej córki.
Matka z córką prawdopodobnie wiodą piękne życie wśród Pół Elizejskich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz