niedziela, 3 lutego 2013

Od Damiena- Jak dołączyłem?

Po ucieczce z Watahy Szklistych Dusz nie miałem stałego miejsca na ziemi.Spałem pod jakimś drzewem i jadłem padliny,ponieważ zbyt słaby,żeby coś upolować.Pewnej nocy idąc przez pustą polanę usłyszałem wycie jakiś wilków.
-"To na pewno jakaś wataha,może mi pomogą"-pomyślałem i zawyłem,żeby mnie usłyszeli-
Pobiegłem do nich,byli na polanie po drugiej stronie lasku.Nagle kilku samców wyskoczyło na mnie,ja nie przyjmowałem groźnej postawy,ale i nie spłaszczyłem się przed nimi.
-Czego tu szukasz i kim jesteś?-powiedziała czarna samica ze skrzydłami-
-Jestem Damien i potrzebuję pomocy
-Naszej?
-Tak...potrzebuje się dostać do domu do Mglistych Gór
-Mgliste Góry....jesteś daleko od domu-powiedziała jedna z samic,miała pomarańczowe pręgi na ciele-
-Muszę wrócić do rodziny
-A nie wolałbyś zostać?-zapytała czarna-
-No nie wiem
-Potrzebujemy członków-powiedziała ta z pręgami-
-Noo...dobrze zostanę tutaj
-Świetnie oto jesteś naszym nowym członkiem
Po kilku dniach przyzwyczaiłem się do nowej watahy,jednak nigdy nie zapomniałem o Mglistych Górach.Jakie były piękne o każdej porze roku.W watasze zostałem przyjęty jakby mnie znali od małego.To był mój nowy dom i jak na razie nie opuszczam go.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz